Łupem mężczyzn oprócz oleju, padły również kumulatory, silniki gospodarcze, agregaty prądotwórcze oraz przewody elektryczne. 31-latkowie przyznali się do zarzucanych im czynów, co więcej byli już karani za podobne przestępstwa. Prokuratura Rejonowa przyznała im dozór policyjny. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.





